0

Samospalenie – niebezpieczne zjawisko

Samospalenie jest jednym z najbardziej enigmatycznych zjawisk powodujących śmierć. Istnieje wiele odnotowanych przypadków rzekomego samoistnego zapłonu ciała. We wszystkich tych przypadkach najbardziej zdumiewa fakt, iż spalone zostaje jedynie ciało ofiary, natomiast przedmioty w najbliższym otoczeniu pozostają nietknięte ogniem. Zdarzały się przypadki spalenia całego ciała z wyjątkiem kończyn.

Choć większość ofiar tego zjawiska nigdy nie wyjawi nam szczegółów swych tragicznych historii, istnieją ludzie, którzy przeżyli nagłe pojawienie się płomieni. W większości przypadków pozostali nie mieli jednak tyle szczęścia.

comb3[1]Powstawały coraz to śmielsze teorie na temat powstawania tego śmiercionośnego zjawiska – niektórzy przypisywali je siłą naturalnym, energią, mało znanym procesom chemicznym w ludzkim ciele a nawet stresowi czy alkoholowi. Tymczasem jak przekonują niektórzy, zjawisko może wcale nie mieć nadnaturalnego charakteru…

Czy jest źródło zapłonu? Co może spowodować u ludzi , że nagle stanął w płomieniach? Sto lat temu, uważano to za Boży gniew: większość ofiar była uznawana za pijaków, którzy mieli komórki nasycone alkoholem. W 1970 roku sugerowano, że depresyjne stany emocjonalne danej osoby mogą w jakiś sposób doprowadzić go do samozpałonu. Inni sugerowali, że to plamy słoneczne, burze kosmiczne, bakterie jelitowe produkujące gaz, a nawet tworzenie się rzekomej „energii wibracyjnej” organizmu może być powodem owego fenomenu.

Jednak wszystkie te wyjaśnienia są pseudonaukowe, i nie ma dowodów na żadne z nich. Nasze ciała są mają od 60 do 70 procent niepalnej wody, a faktem jest, że nie ma fizycznego lub medycznego mechanizmu, poprzez który człowiek mógłby ewentualnie „sam się spalić”. Jeśli ludzie naprawdę mogliby nagle stanąć w płomieniach, nie będąc w dowolnym miejscu w pobliżu otwartego ognia, prawdopodobnie zanotowano by przypadki kiedy ofiara uległa samospaleniu np. w  wannie lub nurkując. Jednak nie istnieją takie przypadki.

Przypadki z życia wzięte

Tylko około tuzina przypadków rzeczywiście było badanych w każdym szczególe. Badacz Joe Nickell zbadał wiele „niewyjaśnionych” przypadków, w swojej książce „Prawdziwe Życie Archiwum X” stwierdził, że wszystkie z nich były znacznie mniej tajemnicze niż Samospalenieczęsto mogłoby się wydawać.Większość ofiar to osoby starsze, samotnie, które przebywały w pobliżu ognia (często papierosy, świece, i kominki), kiedy umarł. Kilka było ostatni raz widzianych, kiedy pili alkoholu i palili.

Jeżeli osoba śpi pijana, bądź jest nieprzytomna, niedołężna lub w z innego powodu nie może przenieść się lub ugasić płomieni, ubranie ofiary może działać jako knot (większość ludzi spędza większość czasu w łatwopalnej odzieży składającej się z bawełny i mieszanek poliestrowych). Płomienie sycą się tłuszczem w organizmie który znajduje się najbliższej powierzchni skóry, w połączeniu z ubraniem ciało zamienia się w świeczkę.

Istnieje również rzadkie schorzenie zwane zespołem Stevensa-Johnsona, która w skrajnych przypadkach, może być mylona z samozapłonem. Jest to choroba skóry, która może być wywołana przez toksyczną reakcją na leki, w tym antybiotyki i środki przeciwbólowe, powoduje pojawienie się poparzeń oraz pęcherzy i może być śmiertelna.

Jeśli samospalenie jest prawdziwym zjawiskiem, dlaczego nie zdarza się częściej?Istnieje 7 miliardów ludzi na świecie, a jednak nie ma odnotowanych przypadków ludzi stających w płomieniach podczas spaceru ulicą. W większości przypadków dzieje się to zawsze jednej osobie, pozostawionej samej w pobliżu źródeł zapłonu. A jeśli naturalny(ale nie znany) mechanizm powoduje spalanie, dlaczego występuje tylko u ludzi? Dlaczego nie krowy, psy, słonie, ptaki lub inne zwierzęta nagle i niewytłumaczalnie nie zamieniają

Ciało Michael Faherty

Ciało Michael Faherty

się w płonące pochodnie?

Choć nie ma naukowych dowodów, że samozapłon istnieje są przypadki, gdy nie można znaleźć innego wytłumaczenia. W roku 2011, koroner stwierdził, że Michael Faherty,starszy Irlandczyk mieszkający samotnie który spłonął w swoim domu w grudniu 2010 roku, mógł spontanicznie spłonąć. Choć ciało Faherty został znaleziony blisko otwartego, płonącego otwartego kominka – koroner uznał, że nie postawił go w płomieniach.


 

Źródło:
http://www.infra.org.pl/wiat-tajemnic/parapsychologia/700-zjawisko-samospalenia
http://www.livescience.com/42080-spontaneous-human-combustion.html

nadnaturalnie.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *