0

Porwana przez UFO 50 lat temu – dopiero teraz jej historia się potwierdza

Nikt nie wierzył, gdy Betty Hill opowiadała o uprowadzeniu przez UFO. Musiało upłynąć sporo czasu by sprawa nabrała nowego światła. 50 lat później naukowcy potwierdzili, niektóre zeznania kobiety.

Betty uprowadzona została wraz z małżonkiem 19 września 1961 roku w Lancashire w USA. W tym dniu wszystko zaczęło się gdy para jechała autem, zauważyli wtedy dziwny pojazd unoszący się w powietrzu.  Dostrzegli humanoidalne sylwetki blokujące im dalszy przejazd. Była to ostatnia rzecz jaką dobrze kojarzą. Kiedy się ocknęli, byli w tym samym miejscu, a ostatnie 3 godziny pamiętali wybiórczo.

Betty Hill z mężem

Spotkanie z obcymi

W ostatnim wywiadzie Betty wyznała, że na statku kosmitów została poddana badaniom. W pierwszej kolejności sprawdzili jej oczy, uszy, nos i gardło, a następnie położyli na stole i włożyli w pępek podobny do igły przedmiot. Pamięta, że sprawiało jej to ból, co spowodowało, że igłę szybko wyciągnięto.

Betty pamiętała również rozmowę z przywódcą grupy obcych. Zapytała go skąd pochodzi, a istota pokazała jej wówczas mapę wskazując palcem na konkretną lokalizację. Niestety kobieta pamiętała wszystkie wydarzenia jak przez mgłę. Zdecydowała się wtedy na poddanie specjalistycznej hipnozie. Dzięki niej przypomniała sobie miejsce w którym była  oraz mapę, którą udało jej się narysować.

Mapa Betty

Liniami ciągłymi oznaczone są szlaki handlowe, a linie przerywane to miejsca rzadziej odwiedzane przez obcych. Mapa z dokładną lokalizacją istot pozaziemskich od razu stała się obiektem kpin naukowców, którzy nie wzięli jej na poważnie. Dopiero teraz David Saunders (astronom) postanowił poświęcić chwilę tej sprawie, aby odkryć, że niedokładny rysunek pokazuje konstelację Zeta Reticuli (oddaloną ok. 40 lat świetlnych od słońca), która rzeczywiście w tamtym czasie była nieznana. Naukowiec jest przekonany, że nie mówimy tu o dziwnym przypadku, a o niepodważalnym dowodzie na to, że Betty mówiła prawdę.

Nowe światło na sprawę

W związku z nowymi faktami zwrócono również uwagę na inne rzekome dowody, które mogły potwierdzać rację kobiety. Notatka z miejsca porwania potwierdza, że kobieta miała podartą sukienkę, która była pokryta dziwnym, różowym proszkiem. Późniejsze badania sklasyfikowały go jako „materiał nie będący pochodzenia organicznego”. Wokół ich samochodu,a konkretnie bagażnika, znajdowały się dziwne kręgi. Zwrócono również uwagę na to, że położony w pobliżu kompas zaczął dziwnie się zachowywać – igła przez cały czas obracała się w kółko.

Jakiś czas po całym wydarzeniu, para zaczęła przeżywać silny stres i miewać regularne koszmary Byli zdesperowani i wymagali ciągłej pomocy specjalistów. Ich sytuacja polepszyła się dopiero wtedy, kiedy trafili pod skrzydła dr Benjamina Simona – psychiatry, który dokonał zaskakującego odkrycia. Okazało się, że zarówno kobieta jak i mężczyzna, poddani hipnozie regresyjnej, są w stanie odtworzyć przebieg wydarzeń z dokładnymi szczegółami. To właśnie wtedy mąż Betty narysował przybliżony wygląd jednego z kosmitów.

Mężczyzna umarł na skutek wylewu w wieku 46 lat Betty była przekonana, że śmierć w tak młodym wieku była skutkiem owego przerażającego doświadczenia. Po jego odejściu miała sporo problemów z agentami specjalnymi, którzy zaczęli ją nachodzić bez podania konkretnych powodów.

Kobieta zmarła 17 października 2004 roku. Do końca życia przekonywała wszystkich, że wszystko to miało miejsce naprawdę i nic nie zostało wymyślone.

Źródła:

The Truth About Zeta Reticuli


http://joemonster.org/art/33787/

nadnaturalnie.pl